Jesteś wForum / Sprawy lokalne / Gminna komunikacja rowerowa – propozycja sieci
Gminna komunikacja rowerowa – propozycja sieci
W naszej gminie rozpoczęły się niedawno wstępne tzw. konsultacje społeczne celem „przygotowania gruntu” dla opracowania koncepcji tras (ścieżek) rowerowych. Jako uczestnik inauguracyjnego spotkania (z udziałem przewodniczącej Rady Gminy i wójta) postanowiłem odrobić „pracę domową” i...
wymyśliłem autorską sieć połączeń, którą być może warto by zrealizować w dłuższej perspektywie. Zapraszam wszystkich do rozmowy na temat załączonej mapki i zgłaszania własnych propozycji dotyczących przyszłej sieci.
Z przyjemnością wezmę je pod uwagę przygotowując kolejną wersję niniejszej koncepcji, z którą mam zamiar wybrać się na następne spotkanie gminne.
Na wstępie muszę jeszcze poczynić kilka uwag wprowadzających:
1. niniejsza koncepcja jest całkowicie amatorska, a miejscami być może dyletancka (powstała w oparciu o metodę… „palcem po mapie”);
2. zaproponowane w ramach koncepcji trasy rowerowe mają być przede wszystkim alternatywą dla przeciążonych dróg powiatowych (mają więc służyć głównie celom komunikacyjnym a nie rekreacyjnym !);
3. koncepcja zakłada nie tylko budowę tras rowerowych wzdłuż ruchliwych dróg powiatowych, ale uwzględnia także istniejące lub potencjalne rozwiązania alternatywne (drogi gminne, drogi gruntowe i leśne oraz tzw. ciągi ekologiczne);
4. koncepcja bazuje na aktualnie obowiązujących planach zagospodarowania przestrzennego, które określają m.in. przyszły rozkład osiedli mieszkaniowych w gminie Dopiewo;
5. koncepcja koncentruje się na sieci połączeń głównych, a pomija kwestie: kosztów i sposobu finansowania, standardów wykonawczych czy szczegółowego przebiegu tras w obrębie miejscowości.
Pozdrawiam wszystkich cyklistów!
- Zaloguj się lub utwórz konto, by dodać swój komentarz








No kris widzę, że zabrałeś się ostro do tematu
Pozwól, że sobie to wydrukuję i przeanalizuję ze spokojem.
Jestem pod wrażeniem Kris, ciekawy projekt
Panowie, dzięki za dobre słowo
Projekt sieci został ponadto wysłany do zaopiniowania do Stowarzyszenia na rzecz Ekologicznej Komunikacji "Sekcja Rowerzystów Miejskich" z Poznania i Stowarzyszenia Sport i Muzyka z Dopiewa. Z Poznania otrzymałem wczoraj zapewnienie, że wkrótce prześlą nie tylko opinię, ale także dodatkowe wskazówki 
Pawle, jak tam analiza wydruków?
Szkoda, ze nie mozna powiekszyc mapek (czy jest jakis sposob?). Wydrukuje sobie te mapki i przejrze. Wstepnie to zdecydowany priorytet to sciezka z Poznania do Skorzewa i ze skorzewa do Paledzia/Dabrowki, potem do Dopiewa. Jak ta powstanie, ludzie zaczna z niej korzystac ludzie przekonaja sie, ze to ma sens i ze warto budowac pozostale. niemniej juz dzis warto planowac i zabezpieczac tereny pod pozostale.
i nie zapominać o Zakrzewie, aż się prosi aby było połączenie rowerowe z Dąbrówką i Skórzewem..
Określenie priorytetów miałem zamiar zaproponować w drugim punkcie dyskusji
ale skoro wyniknął ten wątek... Zgadzam się z przedmówcą, że odcinek Dąbrówka/Palędzie - Poznań powinien znaleźć się w "ekstraklasie" inwestycji rowerowych w gminie. Po pierwsze, połączenie z Poznaniem (potencjalnie spory ruch - większe otwarcie gminy na tzw. turystykę weekendową, szlak łącznikowy do ścieżek poznańskich na Bukowskiej i Grunwaldzkiej). Po drugie, bike@ride, czyli dojazd rowerem do stacji kolejowej na Junikowie i przyszłej pętli tramwajowej na Os. Kwiatowym), Po trzecie, atrakcyjność polityczna dla włodarzy gminy (spektakularny charakter inwestycji integrującej sieć gminą z Poznaniem). Itp, itd, 
Jest jeszcze kwestia śladu, po którym należałoby poprowadzić wspomniany odcinek. Liczę w tym zakresie na wsparcie merytoryczne ze strony Sekcji Rowerzystów Miejskich (zob wyżej).
Co do mapek, prostym sposobem na ich powiększenie jest uprzednie ich zapisanie z wykorzystaniem prawego przycisku myszy.
Do wcześniejszej mapki mojego autostwa (zob. wprowadzenie wątku) dołączyła dziś propozycja Pana Ryszarda Rakowera z Sekcji Rowerzystów Miejskich w Poznaniu
Serdecznie dziękuję za zainteresowanie i włączenie się do dyskusji!
Na stronie internetowej poznańskiego Zarządu Dróg Miejskich utworzona została podstrona ,,Projekty drogowe", na której będą prezentowane projekty dróg realizowanych przez ZDM.
- Chcemy, aby mieszkańcy zapoznali się z tym, co projektujemy i wyrazili na ten temat swoje opinie - mówi dyrektor Jacek Szukała.
- Środowiska rowerowe prosiły nas, aby projekty drogowe znajdowały się na stronie internetowej. Zamieścimy tam wszystkie posiadane informacje, łącznie z ograniczeniami w ruchu - dodaje Dorota Wesołowska, rzecznik prasowy ZDM. - Każdy internauta może się na te tematy wypowiedzieć, przysłać list.
Pierwszymi z omawianych projektów są plany modernizacji ulicy Bułgarskiej od Marcelińskiej do Grunwaldzkiej oraz kwartału ulic Węgorka, Ptasiej, Wałbrzyskiej i Marcelińskiej. Podstrona z projektami drogowymi dostępna jest także na stronie Urzędu Miasta w zakładce ,,Komunikacja".
Podczas ostatniej w tym roku konferencji prasowej Zarząd Dróg Miejskich w Poznaniu poinformował również o budowie ścieżek rowerowych. W 2009 r. oddano do użytku ponad 12 km tych dróg. Są one budowane ze środków inwestycyjnych i przeznaczonych na utrzymanie dróg.
- Uważam, że drogi te mają wysoki standard - mówi Kazimierz Skałecki, zastępca dyrektora ZDM ds. inwestycji.
W tym roku wybudowano odcinki rowerowe w ulicach: Bohaterów Westerplatte, Bułgarskiej, Bukowskiej, Głogowskiej, Katowickiej, Książęcej, Lechickiej, Marcelińskiej, Noskowskiego, Ostatniej, Rodawskiej, Starołęckiej, Stróżyńskiego, Szamarzewskiego, Szarotkowej, Tarnowskiej, Winogrady, Wojska Polskiego oraz na Strzeszynie. Obecnie ruchowi rowerowemu służy w Poznaniu 88 km dróg. W większości tworzą one układ połączony. Na ścieżkach w centrum zamontowano stojaki dla rowerów. Instalowane są w miejscach, gdzie może pojawić się najwięcej jednośladów, jednakże nie wszyscy rowerzyści kojarzą montowane ramy z ich przeznaczeniem.
Poznańscy drogowcy podjęli już następne inwestycje w tym zakresie, których efektem będzie kolejne 5 km tras rowerowych. W ramach modernizacji ul. Bukowskiej powstanie 4-kilometrowa droga rowerowa od ul. Prostej do granic miasta. Dalej - do węzła z S11 - poprowadzi ją Zarząd Dróg Wojewódzkich. Kontynuowana jest też budowa ścieżki w ciągu ul. Starołęckiej oraz Przybyszewskiego. Ich koszt to 4 mln zł.
W planach inwestycyjnych ZDM na lata 2010-2011 znajduje się kolejnych 18,5 km dróg rowerowych, które kosztować mają 15 mln zł. Powstaną one w ulicach: Abp A. Hlonda (tzw. Nowe Zawady), Abp. W. Dymka, ostatnim odcinku Bułgarskiej wraz z ulicami Ptasią, Wałbrzyską, Węgorka i Marcelińską, na ostatnim etapie ul. Starołęckiej, w Krańcowej, Dzięgielowej, dalszym ciągu Przybyszewskiego oraz w Bukowskiej do centrum. Po ich wybudowaniu łączna długość sieci w mieście przekroczy 100 km.
W czerwcu tego roku z inicjatywy Fundacji All For Planet otwarty został na Malcie Poznański Węzeł Szlaków Rowerowych, w miejscu, gdzie zbiegają się wszystkie rowerowe szlaki turystyczne wychodzące z Poznania. Na terenie miasta szlaki turystyczne prowadzą drogami rowerowymi lub ulicami bezpiecznymi dla ruchu rowerowego. W miejscach, gdzie korzystanie z jezdni może być niebezpieczne dla rowerzysty, ZDM dopuścił ruch rowerowy na chodnikach - tam, gdzie warunki ruchowe i terenowe na to pozwalają. W bieżącym roku staraniem ZDM ukazał się przewodnik "Rowerem po Poznaniu", który rozszedł się błyskawicznie. Przygotowywane jest drugie wydanie.
Źródło: http://www.poznanskie-nieruchomosci.pl/index.php?itemid=1876&catid=10#Scene_1
Tak na szybko wydaje sie OK, choc realnie patrzac to wydaje mi sie, ze jest ona w paru miejscach zbyt rozbudowana np. zolte sciezki na polnoc od Dabrowki wydaja mi sie zbedne (zdublowane) podobnie jak w Palędziu (o ile rozumiem sens odbicia zoltej sciezki, aby moc łączyć przyszle żołte trasy, to jednak ta czerwona na tym odcinku wydaje sie zbedna.
Wydaje mi sie, ze musimy podchodzic do tematu realnie od poczatku a nie "mierzyc sily na zamiary".
Przy okazji w lecie sprobuje pojezdzic tymi trasami (zielonymi) by przekonac sie o ich atrakcyjnosci, moze dolaczymy pare innych do innego watku na forum?
Dzięki za garść rzeczowych uwag. Zgadzam się z opinią, że ilość ścieżek powinna ulec ograniczeniu, szczególnie w kontekście prasowej zapowiedzi Zarządu Dróg Wojewódzkich o planach przedłużenia ścieżki wzdłuż Bukowskiej w Poznaniu aż do węzła ZOP w Zakrzewie (choć byłoby jeszcze piękniej, gdyby pociągnęli ścieżkę aż do Pierścienia w okolicy Więckowic). Co do ścieżek oznaczonych na czerwono, dyskutujmy o ich przebiegu, ale nie o celowości. Mają one bowiem stanowić swoisty kręgosłup sieci. Samo Palędzie, a także inne miejscowości są bardzo trudne do wytyczenia ścieżek, że względu na bardzo ograniczoną szerokość pasa drogowego. Propozycja SRM zakładająca poprowadzenie ścieżek II kategorii przez centra miejscowości wydaje się nieco wątpliwa w obliczu, z jednej strony braku miejsca na osobny pas dla rowerów, z drugiej strony ze względu na znaczny ruch pojazdów (ZOP nie rozwiąże przecież problemu narastającego ruchu lokalnego, ale dopiero budowa drogi wzdłuż torów).
A może zorganizujemy jakieś niedzielne spotkania rowerowe, podczas których wspólnie objeździmy wspomniane wcześniej propozycje ścieżek. Być może w ten sposób nasuną się automatycznie jakieś uwagi i korekty?
Fajnie byłoby skrzyknąć okolicznych mieszkańców i turystycznie pokręcić po naszej gminie?
Niedługo wiosna, co o tym sądzicie?
Jestem za, jak tylko puszczą mrozy i przeschnie błoto to stawiam się na starcie z rowerem.
Oczywiście, nie ma to jak dobre rozeznanie w terenie
Zgodnie z informacjami uzyskanymi od p. Tomasza Łubińskiego vice starosty powiatu poznańskiego po roku 2011, czyli po zakończeniu robót związanych z budową Zachodniej Obwodnicy Poznania, droga powiatowa (której częścią jest ulica Poznańska w Dąbrówce) zostanie zmodernizowana. Planowana jest budowa wysepek, przejścia dla pieszych oraz budowy ścieżki pieszo – rowerowej...
- http://www.dabrowka.info/forum/dabrowka/przejscie-...
Trzymam za słowo pana starostę. Zakładam bowiem, że nie pora jeszcze na (przed)wyborczą kiełbasę
Jestem tez za niedzielnymi spotkaniami. Juz sie pisze (pewnie zabiore do fotelika corke - niech tez zwiedza)
Pozdrawiam
Czy zgodnie z tym projektem będzie można dotrzeć rowerem ze Skórzewa do łowiska koło żwirowni w Dąbrowie?
W tej chwili jest to trasa średnia na rower. Brak pobocza, duży ruch itd.
Przyznam bez bicia, że nie znam się na geografii gminy tak dobrze żeby z mapy się orientować co i jak:(
Pozdrawiam
M.
Wydaje mi się, że dodatkowa ścieżka powinna łączyć Skórzewo z Bukowską, mniej więcej wzdłuż ul. Batorowskiej. Skoro razem z przebudową Bukowskiej ma zostać tam zbudowana ścieżka rowerowa, przyda się łącznik umożliwiający alternatywny dojazd do Poznania, Przeźmierowa oraz nad jezioro lusowskie. Przy Batorowskiej Ławica buduje kolejne osiedla i w przyszłości będzie tu spory ruch (w zasadzie już teraz jest). Tymczasem sama ulica Batorowska jest wąska i mało "perspektywiczna" - nie ma miejsca na poszerzanie. Być może łącznik powinien zostać poprowadzony śladem jednego z rowów melioracyjnych, na wschód lub zachód od Batorowskiej?
Szanowni Państwo,
Jutrzejsze spotkanie, organizowane przez referat infrastruktury dla radnych gminy Dopiewo, ma na celu omówienie i przedyskutowanie koncepcji ścieżek rowerowych.
Z poważaniem,
Adam Wasielewski
mała korekta - spotkanie odbyło się już dziś. Dotyczyło nie tyle koncepcji budowy ścieżek (choć przydałoby się o tym porozmawiać w końcu na poważnie), a raczej prezentacji technicznych studiów wykonalności kilku wybranych odcinków ścieżek planowanych w pierwszej kolejności do realizacji (Dopiewo-Więckowice, Dopiewo-Dopiewiec, Palędzie-Gołuski i Palędzie-ZOP).
W ramach dwóch godzin, które spędziłem w sali sesyjnej (spotkanie trwało dłużej) byłem świadkiem następujących wątków:
1. Dopiewo-Więckowice, Dopiewo-Dopiewiec, Palędzie-ZOP,
Palędzie-Gołuski - to odcinki dróg powiatowych, dla których
przygotowano koncepcje budowy ścieżek, a właściwie techniczne studia wykonalności (prezentowała je osobiście pani projektant) – wszystko było do wglądu, fachowo przygotowane;
2. skupiono się na pierwszym z odcinków, a właściwie pierwszym
kilometrze w granicach Dopiewa – okazało się, że budowa wyodrębnionej ścieżki musiałaby kosztować, uwaga, 1 milion złotych (koszty właściwe pewnie dla chodników) – bez wykupu gruntów (tych podobno nie byłoby aż tak wiele).
W związku z monstrualnymi kosztami:
- sołtys Dopiewa zaproponował, by poszerzać raczej chodniki celem stworzenia ciągów pieszo-rowerowych (to chyba 2,5 metra) – pani projektant przyznała, że byłoby dużo taniej;
- sołtys Dopiewa zgłosił także propozycję, aby poza terenem
miejscowości Dopiewo wytyczyć drogę rowerową za linią drzew i przy jej budowie wykorzystać surowiec z przewidzianych do frezowania ulic (destrukt asfaltowy);
3. mało kontrowersji wywołał odcinek Dopiewo – Dopiewiec (po prawej stronie drogi patrząc od Dopiewa – za rowem i linią drzew, od torów do chodniczka z żywopłotem w Dopiewcu);
4. Palędzie-ZOP (Palędzie praktycznie niemożliwe do projektowania wzdłuż drogi, zgodzono się na potrzebę wytyczenia alternatywnego obejścia; problem przejścia nad ZOP – podobno wójt Cegłowski toczy jeszcze jakieś rozmowy (to chyba raczej science fiction);
5. Palędzie-Gołuski (w tym momencie byłem już poza salą UG).
To tyle w krótkiej relacji.
Tak czytam ten wątek i dochodzę do wniosku że może warto byłoby wziąć pod uwagę taki system jak proponuje Pan Skałecki z ZDM, czyli nie rozrywanie ścieżek a raczej łączenie i tworzenie tym samym szlaków rowerowych połączonych.
Skoro ma powstać droga rowerowa wzdłuż Bukowskiej aż do Zakrzewa to warto by było zrobić np drogę wzdłuż Batorowskiej w kierunku do bukowaskiej. Pozwoli to bezpiecznie podróżować z osiedli w Skórzewie do dróg rowerowych na Bukowskiej i tamtędy w kierunku np do Poznania. Po drodze z Batorowskiej można skręcić w lewo w ulicę Leśną i nią bezpiecznie dojechać do Zakrzewa i prosto do Dąbrówki. Byłoby to bezpieczne rozwinięcie tego co już powstaje.
Macieju, zdecydowanie podzielam Twoją opinię. Nowa ścieżka wzdłuż Bukowskiej stwarza kapitalną okazję do rowerowego skomunikowania gminy z Poznaniem. Koncepcja wykorzystania Batorowskiej i Leśnej daje niemal połowie naszej gminy szybki dostęp do sieci ścieżek Poznania.
Dla osób zainteresowanych problemem rozwoju sieci komunkacji rowerowej polecam zapoznanie się w wynikami ankiety, która została przeprowadzona przez Stowarzyszenie "Inicjatywa Dla Plewisk" w celu zebrania od mieszkańców opinii na temat ścieżek rowerowych w Plewiskach i okolicy.
Link do raportu z wynikami: ankieta rowerowa Plewiska.
wg mnie najlepszym sposobem skomunikowania Skórzewa, Plewisk, Palędzia i Dopiewca (tam ma powstać duże osiedle) z Poznaniem jest możliwe z wykorzystaniem torów kolejowych, czyli pociąg podmiejski zatrzymujący się na Grunwaldzkiej, Kolejowej w Skórzewie, w Palędziu i gdzieś w okolicy Dopiewca oraz w Dopiewie. Trzeba by "tylko" dogadać się z koleją oraz zbudować ścieżki rowerowe prowadzące do przystanków kolejowych, a tam wiaty dla rowerów. Dobrze by było, gdyby dało się też ewent. zabrać rower do pociągu i z głównego popedałować dalej na Winogrady, Piątkowo itp.