Wyjazd do gminy
Witam może warto by było się wybrać do U.G osobiście w zorganizowanej grupie z pytaniami np dlaczego nas olewają nie odpowiadają na posty, każdy by przygotował temat który jego zdaniem powinien być załatwiony na piśmie udamy sie do Pani Wójt wtedy będzie musiała odpowiedzieć chociaż pisemnie to taka propozycja z chęcią się przejadę mogę zabrać chętnych . Co wy na to ??
- Zaloguj się lub utwórz konto, by dodać swój komentarz



Kategorie



Pomysł godny wcielenia. Problem polega na tym, że istnieją różne fire-wall'e, które skutecznie uniemożliwią dotarcie przed oblicze. Jako radny tylko raz miałem okazję spotkać się osobiście z Panią Wójt i tylko dlatego, że odmówiłem podpisania fikcyjnej lojalki, w której tajemnicę w tej gminie regulowała Pani Wójt, a nie przepisy.
Tutaj podane są terminy przyjmowania obywateli http://www.dopiewo.pl/frontend.php?m=0,184,0&t=KON...
jest jednak adnotacja, że należy uprzednio zgłosić termin wizyty.
Inicjatywa godna - może obywatele-wyborcy zmuszą Panią Wójt do odpowiadania na pisma i wnioski mieszkańców.
Kolejna zbiorowa okazja do zadawania pytań w lutym/marcu 2012, kiedy odbędą się zebrania sołeckie.
Może na początek Wikipedia:
Potwierdzam, że istnieją różne ściany ogniowe w UG Dopiewo. Nie chodzi mi o te komputerowe ani drzwi p-poż, ale właśnie o komunikację z petentem. Na pewno istnieje mocny firewall na informację publiczną, do której dostęp jest celowo lub nieświadomie utrudniany. Otrzymanie odpowiedzi na pytanie nie jest uzależnione od jego złożoności ale od tego kim jest pytający oraz co zawiera pytanie. Jak się okazuje, z firewallem mają do czynienia zwykli mieszkańcy, radni, inwestorzy oraz instytucje publiczne.
Panie radny czy zapora ogniowa jest elementem składowym systemu 5S, z którego mieliście zaszczyt mieć szkolenie?
Można udać sie do U.G z pytaniami istnieje przecież komórka odpowiedzialna za kontakt i rozpatrywanie zgłoszeń mieszkańców , jeśli to nie wystarczy jesteśmy w stanie jako zorganizowana grupa zmusić władze do odpowiedzi na zadawane pytania można sie udać do starostwa , wojewody w końcu to on jest tak jak bu szefem pani Wójt tylko trzeba chcieć pytanie czy jako zainteresowane społeczeństwo chcemy odpowiedzi na zadawane pytania i odpowiedz dlaczego U.G jest tak nie odpowiedzialny . przecież to nie zakład pracy chronionej . to dzięki naszym podatkom mają co robić a jak na razie to nic nie wskazuje na to żeby co kolwiek robili nie licząc tracenia pieniędzy podatników / dalej utrzymuje aby jechać i domagać sie odpowiedzi
Skoro wszyscy narzekamy na Panią Zofię D. może czas by zrobioć pospolite ruszenie i w wolnym demokratycznym referendum okazało by się że Pani Wójt może mieć kiepski wynik.
Kto jest za odwołąniem Zofii D.
chyba czas to rozwazyc bo okres "narzeczenstwa" minął dawno..
Jeżeli pani Wójt nie potrafi poradzić sobie z problemami pojawiającymi sie w gminie to można by rzec że nie wypełnia swoich obowiązków i tyle ja przeciętny Kowalski nie wywiązuje się z obowiązków służbowych to ponosi za to odpowiedzialność a my jako społeczeństwo oraz podatnicy jesteśmy praco dawcami Pani Wójt więc mamy prawo głosu a moje zdanie jest takie nic sie nie dzieje dostaliśmy cukierka na dzień dobry a teraz został papierek którego Pani Wójt nie potrafi posprzątać przepraszam za określenie ale to prawda / w ciągu dalszym proszę o chwile przemyśleń nie można pozwolić urzędnikom na samo wolę i nieróbstwo // pokażmy że ty mieszkamy i myślimy o swojej miejscowości tak jak o całej gminie pozdrawiam